Recenzja książki Homo bimbrownikus

Wciągające przygody ekscentrycznego egzorcysty-bimbrownika możemy znaleźć na stronach książki napisanej przez mistrza absurdu Andrzeja Pilipiuka.

„Homo bimbrownikus” traktuje o … Zresztą nieważne o czym, ważne że czytając książkę nie mogłem powstrzymać się od śmiechu, a zabawne postacie jakimi są Jakub Wędrowycz i jego znajomi dostarczają spory zapas uśmiechu, który utrzymuje się nawet po lekturze.

Większość czytelników pewnie nie wie o czym piszę, gdyż mowa tu o serii książek opisujących niecodzienne przygody 80-kilkulatka, który bez alkoholu nie może „normalnie” funkcjonować, jest nad wyraz inteligentny, posiadana nietuzinkowe zdolności i nie raz miał kontakty z diabłem, z których to temu drugiemu pozostały niemiłe wspomnienia. Kilka lat temu do księgarni zawitała kolejna część serii, którą śmiało polecam każdemu, kto nie wymaga od książki racjonalizmu i pragmatyzmu.

„Masz przy siodle spyży worek?
Lepiej szybko zmów paciorek.
Wędrowycze ciągną drogą?
Święci Pańscy nie pomogą!”

Tym razem Jakub wraz z dobrym przyjacielem Semenem muszą wyruszyć z Wojsławic do stolicy, aby zapobiec totalnej apokalipsie szykowanej przez szamanów prastarego kultu człekokształtnych, a żeby tego było mało, w całą sprawę mieszają się też wyznawcy Światowida, wikingowie, a nawet… egipscy bogowie!

Książkę mogę śmiało polecić nie tylko fanom serii, ale także czytelnikom, którzy chcą odpocząć od standardów i pobuszować w świecie absurdu i groteski.

Andrzej Pilipiuk – Homo bimbrownikus
Wydawnictwo: Fabryka Słów

Oprawa: miękka
Rok wydania: 2009
Ilość stron: 360
Cena: 32,90 zł

Lubisz czytać? Najlepsza strona z ebookami w sieci czeka na Ciebie! Wszystkie najciekawsze nowości wydawnicze w jednym miejscu.